Przepisy nie zawierają wprost zakazu rozpoczęcia urlopu wypoczynkowego bez wcześniejszych badań kontrolnych po chorobie trwającej ponad 30 dni. Jednak ze względu na rozbieżne orzecznictwo Sądu Najwyższego, a zwłaszcza wyrok w sprawie III PK 9/16, bezpieczniej jest przeprowadzić badania przed udzieleniem urlopu. Badania kontrolne są bezwzględnie wymagane przed dopuszczeniem pracownika do pracy. Wątpliwość dotyczy sytuacji, w której po długiej nieobecności pracownik nie wraca od razu na stanowisko, lecz składa wniosek o urlop.
Co wynika z art. 229 Kodeksu pracy?
Zgodnie z art. 229 § 2 k.p. pracownik, który był niezdolny do pracy z powodu choroby przez okres dłuższy niż 30 dni, podlega kontrolnym badaniom lekarskim. Ich celem jest ustalenie, czy może wykonywać pracę na dotychczasowym stanowisku.
Badania nie są jednak samodzielnym celem. Ich znaczenie wiąże się przede wszystkim z dopuszczeniem do pracy. Art. 229 § 4 k.p. zabrania pracodawcy dopuścić pracownika do wykonywania obowiązków bez aktualnego orzeczenia lekarskiego potwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku.
Sam Kodeks pracy nie odpowiada jednoznacznie na pytanie, czy takie orzeczenie musi istnieć już przed rozpoczęciem urlopu wypoczynkowego. Podczas urlopu pracownik nie wykonuje bowiem pracy. Z tego powodu w orzecznictwie pojawiły się dwa odmienne stanowiska.
Dwie linie orzecznicze dotyczące urlopu bez badań
Pierwsza linia koncentrowała się na tym, że urlop oznacza czasowe niewykonywanie pracy. Skoro pracownik nie wraca jeszcze na stanowisko, nie ma potrzeby potwierdzania jego zdolności do wykonywania obowiązków przed rozpoczęciem wolnego. Odmienne stanowisko odwoływało się do zakazu udzielania urlopu osobie, której zdolność do pracy po długiej chorobie nie została potwierdzona.
| Stanowisko | Argumentacja | Wniosek |
|---|---|---|
| Za udzieleniem urlopu bez wcześniejszych badań | Podczas urlopu pracownik nie wykonuje pracy, a badania kontrolne mają potwierdzić możliwość pracy na danym stanowisku. | Badania można przeprowadzić przed powrotem do pracy, po zakończeniu urlopu. |
| Przeciw udzieleniu urlopu bez badań | Brak zaświadczenia pozostawia niepewność co do zdolności pracownika, a urlop nie powinien przypadać na okres niezdolności do pracy. | Najpierw należy uzyskać orzeczenie lekarskie, a dopiero potem udzielić urlopu. |
| Stanowisko wynikające z wyroku III PK 9/16 | Sąd Najwyższy opowiedział się za ostrożniejszą interpretacją w sytuacji urlopu po długiej nieobecności. | Bezpieczniej jest skierować pracownika na badania przed udzieleniem urlopu. |
Za pierwszym podejściem opowiedział się między innymi Sąd Najwyższy w wyroku z 20 marca 2008 r., sygn. II PK 214/07. Podobny pogląd wyrażono w sprawie II PK 240/10. Wskazywano, że badania są konieczne przed dopuszczeniem do pracy, ale nie muszą poprzedzać zaplanowanego urlopu.
Odmienną argumentację przedstawiono między innymi w wyrokach II PK 54/07 oraz II PK 123/09. W tym ujęciu brak orzeczenia o zdolności do pracy oznacza niepewność, czy pracownik może rozpocząć urlop, ponieważ urlop nie powinien zastępować okresu niezdolności do pracy.
Istotne znaczenie ma wyrok Sądu Najwyższego z 26 października 2016 r., sygn. III PK 9/16. SN uznał w nim, że udzielenie urlopu po długiej chorobie bez uzyskania zaświadczenia lekarskiego po badaniach kontrolnych jest nieprawidłowe. Orzeczenie to nie usuwa całkowicie wcześniejszych rozbieżności, ale przesuwa praktykę w stronę ostrożniejszego postępowania.
Jak postąpić po chorobie trwającej ponad 30 dni?
Pracodawca powinien ocenić przede wszystkim długość nieobecności, moment złożenia wniosku oraz rodzaj planowanego urlopu. Jeżeli pracownik składa wniosek bezpośrednio po długiej chorobie, najbezpieczniejszy sposób postępowania obejmuje następujące działania:
- Zweryfikuj długość nieobecności – obowiązek badań kontrolnych dotyczy niezdolności do pracy trwającej dłużej niż 30 dni.
- Wydaj skierowanie na badania kontrolne – przed dopuszczeniem pracownika do pracy aktualne orzeczenie jest konieczne.
- Nie traktuj urlopu jako zamiennika zwolnienia lekarskiego – urlop nie może przypadać na okres trwającej niezdolności do pracy.
- Uwzględnij ryzyko związane z udzieleniem urlopu bez orzeczenia – wyrok III PK 9/16 przemawia za uzyskaniem zaświadczenia przed rozpoczęciem wolnego.
- Rozróżnij urlop planowany i urlop na żądanie – w sprawie III PK 9/16 chodziło o urlop na żądanie, dlatego przy urlopie planowanym można spotkać także łagodniejsze interpretacje.
W praktyce urlop planowany, uzgodniony wcześniej, bywa oceniany inaczej niż wniosek złożony tuż po zakończeniu zwolnienia lekarskiego. Przy urlopie na żądanie pracodawca ma mocniejszy argument, aby odmówić jego udzielenia do czasu uzyskania orzeczenia. Nie oznacza to jednak, że każdą sytuację można rozstrzygnąć automatycznie. Znaczenie może mieć między innymi to, czy pracownik nadal jest niezdolny do pracy, czy tylko oczekuje na formalne potwierdzenie zdolności do wykonywania obowiązków.
Jeżeli pracownik po zakończeniu urlopu ma wrócić na stanowisko, przed tym powrotem musi posiadać aktualne orzeczenie. Pracodawca nie może dopuścić go do pracy bez badań tylko dlatego, że wcześniej udzielił mu urlopu.
Kto płaci za badania kontrolne?
Badania kontrolne finansuje pracodawca. Zgodnie z art. 229 § 3 k.p. powinny być przeprowadzane w miarę możliwości w godzinach pracy. Za czas niewykonywania pracy w związku z badaniami pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia. Jeżeli badania wymagają przejazdu do innej miejscowości, pracownik może również otrzymać należności na pokrycie kosztów przejazdu według zasad dotyczących podróży służbowych.
Dlatego szybkie skierowanie na badania ogranicza zarówno przerwę organizacyjną, jak i ryzyko sporu o prawidłowość udzielonego urlopu. Przy niejednolitym orzecznictwie ostrożniejsza praktyka polega na uzyskaniu zaświadczenia przed rozpoczęciem urlopu, zwłaszcza gdy wniosek został złożony bezpośrednio po chorobie trwającej ponad 30 dni.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi indywidualnej porady prawnej. Ocena konkretnej sytuacji może wymagać analizy dokumentacji pracowniczej oraz aktualnego orzecznictwa.