Za pierwsze 33 dni niezdolności do pracy w roku kalendarzowym, a po ukończeniu 50 lat za pierwsze 14 dni, płaci pracodawca. Wynagrodzenie chorobowe oblicza się od średniej podstawy z poprzednich miesięcy, pomniejszonej o 13,71% składek społecznych, a następnie dzieli przez 30 i mnoży przez 80% albo 100% oraz liczbę dni zwolnienia.
Kto płaci za zwolnienie lekarskie?
Wynagrodzenie chorobowe finansuje pracodawca w granicach ustawowego limitu dni. Po jego wykorzystaniu pracownik otrzymuje zasiłek chorobowy finansowany z ubezpieczenia społecznego, którego płatnikiem może być ZUS albo pracodawca będący płatnikiem zasiłków.
Do okresu niezdolności wlicza się każdy dzień objęty zwolnieniem, także soboty, niedziele i święta. Prawo do świadczenia powstaje co do zasady po 30 dniach nieprzerwanego obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego. Do tego okresu można doliczyć wcześniejsze ubezpieczenie, jeśli przerwa między okresami nie przekroczyła 30 dni.
Jak długo pracodawca płaci za chorobę?
Limit wynagrodzenia chorobowego liczy się w ramach roku kalendarzowego. Kolejne zwolnienia w tym samym roku pomniejszają tę samą pulę dni.
| Wiek pracownika | Limit dni płatnych przez pracodawcę | Świadczenie po przekroczeniu limitu |
|---|---|---|
| Poniżej 50 lat | 33 dni | Zasiłek chorobowy |
| 50 lat i więcej | 14 dni | Zasiłek chorobowy |
W roku kalendarzowym, w którym pracownik kończy 50 lat, nadal obowiązuje limit 33 dni. Limit 14 dni stosuje się od następnego roku.
Jak obliczyć wynagrodzenie chorobowe krok po kroku?
Do obliczenia świadczenia potrzebujesz średniej podstawy wynagrodzenia, właściwej stawki procentowej i liczby dni niezdolności do pracy. Algorytm wygląda następująco:
- Ustal podstawę wymiaru – przyjmij przeciętne miesięczne wynagrodzenie z 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc powstania niezdolności do pracy. Jeśli zatrudnienie trwa krócej, uwzględnij pełne miesiące ubezpieczenia.
- Pomniejsz podstawę o składki społeczne – od podstawy odejmij 13,71%, czyli składki emerytalną, rentową i chorobową finansowane przez pracownika.
- Podziel wynik przez 30 – jest to stały dzielnik, niezależny od liczby dni w konkretnym miesiącu.
- Zastosuj właściwy procent – standardowo wynagrodzenie chorobowe wynosi 80% podstawy dziennej, a w określonych przypadkach 100%.
- Pomnóż stawkę dzienną przez liczbę dni zwolnienia – otrzymasz kwotę wynagrodzenia chorobowego brutto.
Stawka 100% przysługuje między innymi wtedy, gdy niezdolność do pracy przypada w okresie ciąży, jest skutkiem wypadku w drodze do pracy lub z pracy albo wynika z badań i zabiegu pobrania komórek, tkanek lub narządów od dawcy. W pozostałych typowych przypadkach stosuje się 80%, chyba że przepisy zakładowe przewidują wyższe świadczenie.
Od wynagrodzenia chorobowego nie nalicza się składek na ubezpieczenia społeczne, Fundusz Pracy ani FGŚP. Przy wypłacie uwzględnia się natomiast składkę zdrowotną i zaliczkę na podatek dochodowy.
Przykład obliczenia z premiami
Pracownik jest zatrudniony od 1 grudnia 2025 roku i zachorował w kwietniu 2026 roku. W okresie od grudnia do marca, czyli w czterech pełnych miesiącach poprzedzających chorobę, otrzymywał 5200 zł brutto miesięcznie. W styczniu dostał premię 800 zł, w lutym 500 zł, a w marcu 1000 zł. Zwolnienie trwało 9 dni, a pracownikowi przysługuje standardowe 80% wynagrodzenia.
Najpierw obliczamy średnie miesięczne wynagrodzenie:
(5200 zł × 4 miesiące + 800 zł + 500 zł + 1000 zł) ÷ 4 = 5775 zł
Premie miesięczne dolicza się do wynagrodzenia za miesiące, w których zostały wypłacone. Przy premii kwartalnej do podstawy co do zasady przyjmuje się 1/12 premii wypłaconych za cztery ostatnie kwartały. Premia roczna jest uwzględniana jako 1/12 premii wypłaconej za poprzedni rok.
Następnie pomniejszamy średnią o składki społeczne:
5775 zł – (5775 zł × 13,71%) = 4983,05 zł
Ustalamy stawkę dzienną i stosujemy 80%:
4983,05 zł ÷ 30 = 166,10 zł
166,10 zł × 80% = 132,88 zł
Wynagrodzenie chorobowe za 9 dni wyniesie:
132,88 zł × 9 = 1195,92 zł brutto
W praktyce wypłata za miesiąc choroby może obejmować także wynagrodzenie za przepracowaną część miesiąca. Wynagrodzenie zasadnicze pomniejsza się wtedy za dni niezdolności według zasady dzielenia przez 30, a następnie do wyniku dodaje się wynagrodzenie chorobowe.
Co wchodzi do podstawy wymiaru?
Podstawa wymiaru obejmuje składniki wynagrodzenia, które co do zasady podlegają składce na ubezpieczenie chorobowe i są związane z pracą wykonywaną przez pracownika. Najczęściej uwzględnia się:
- płacę zasadniczą,
- premie i nagrody zależne od indywidualnych wyników pracy,
- dodatki funkcyjne, stażowe oraz inne dodatki związane z zatrudnieniem,
- wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych i porze nocnej,
- wynagrodzenie urlopowe, jeśli spełnia zasady wliczania do podstawy.
Z podstawy wyłącza się składniki wypłacane mimo nieobecności albo niezależne od indywidualnego wkładu pracownika. Dotyczy to w szczególności:
- nagród jubileuszowych oraz nagród za ukończenie szkoły lub studiów,
- bonów i świadczeń wypłacanych wszystkim pracownikom w jednakowej wysokości lub według wspólnego wskaźnika,
- świadczeń z okazji ślubu, urodzenia dziecka albo innych zdarzeń osobistych,
- świadczeń, których pracownik nadal nie traci podczas niezdolności do pracy,
- składników zależnych wyłącznie od wyników całego zespołu, jeżeli są wypłacane także za okres choroby.
Jeżeli w okresie przyjmowanym do obliczeń zmienił się wymiar etatu, podstawę ustala się z uwzględnieniem wynagrodzenia przysługującego w nowym wymiarze czasu pracy. Przy chorobie w pierwszym miesiącu zatrudnienia bierze się pod uwagę wynagrodzenie, które pracownik uzyskałby za pełny miesiąc, o ile ma już prawo do świadczenia.
Najczęstszy błąd polega na dzieleniu podstawy przez liczbę dni danego miesiąca. Przy wynagrodzeniu chorobowym zawsze stosuje się dzielnik 30. Trzeba też rozdzielić wynagrodzenie chorobowe finansowane przez pracodawcę od zasiłku chorobowego wypłacanego po wykorzystaniu limitu 33 albo 14 dni.
Artykuł ma charakter informacyjny. W przypadku nietypowej sytuacji kadrowej, zmiany wymiaru etatu, kilku tytułów ubezpieczenia lub sporu o składniki wynagrodzenia sposób obliczeń warto potwierdzić w ZUS albo u specjalisty ds. kadr i płac.