Po poronieniu pracownicy przysługuje 8 tygodni, czyli 56 dni, urlopu macierzyńskiego z zasiłkiem w wysokości 100% podstawy wymiaru. Od 6 sierpnia 2025 r. nie trzeba ustalać płci dziecka ani rejestrować go w Urzędzie Stanu Cywilnego. Wystarczy zaświadczenie o martwym urodzeniu wystawione przez uprawnionego lekarza lub położną.
Czy po poronieniu przysługuje urlop macierzyński?
Tak. Prawo do urlopu przysługuje pracownicy niezależnie od tego, w którym tygodniu ciąży doszło do poronienia. Podstawę stanowi art. 1801 § 1 Kodeksu pracy. Urlop trwa 56 dni kalendarzowych i ma służyć regeneracji po stracie, zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Skorzystanie z niego jest prawem, a nie obowiązkiem.
Od 6 sierpnia 2025 r. procedura jest prostsza. Nie musisz uzyskiwać aktu urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu ani ustalać płci dziecka. Możesz przedstawić pracodawcy zaświadczenie o martwym urodzeniu, wydane na podstawie dokumentacji medycznej przez lekarza specjalistę w dziedzinie położnictwa i ginekologii, lekarza odbywającego specjalizację w tej dziedzinie albo położną.
Jeżeli rodzice chcą nadać dziecku imię i zarejestrować je w USC, nadal mogą to zrobić. Wtedy potrzebny jest akt urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu, a ustalenie płci może być konieczne do sporządzenia dokumentów. Nie jest to jednak warunek skorzystania z urlopu.
Jak złożyć wniosek o urlop macierzyński po poronieniu?
Do pracodawcy składasz wniosek o urlop macierzyński wraz z jednym dokumentem potwierdzającym martwe urodzenie. Kolejność działań może wyglądać tak:
- Uzyskaj zaświadczenie – poproś lekarza ginekologa-położnika lub położną o zaświadczenie o martwym urodzeniu wystawione na podstawie dokumentacji medycznej.
- Przygotuj wniosek – wpisz swoje imię i nazwisko, adres, numer PESEL, dane pracodawcy, żądany urlop oraz datę poronienia. Dokument podpisz własnoręcznie, jeśli składasz go papierowo.
- Dołącz dokument medyczny – załącz zaświadczenie o martwym urodzeniu albo akt urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu, jeśli został sporządzony.
- Przekaż dokumenty pracodawcy – możesz zrobić to w sposób przyjęty w zakładzie pracy, na przykład osobiście, pocztą lub elektronicznie, jeśli pracodawca akceptuje taką formę.
Pracodawca nie powinien żądać wypisu ze szpitala, dodatkowej opinii lekarskiej ani innych dokumentów, których przepisy nie wskazują. Nie może też odmówić udzielenia urlopu, jeżeli przedstawisz wymagany wniosek i dokument potwierdzający martwe urodzenie.
Urlop liczy się od dnia poronienia, a nie od dnia złożenia wniosku. Jeśli formalności zajmą kilka dni, okres ten nie przesuwa początku urlopu. W tym czasie nie powinnaś świadczyć pracy. Jeżeli przed złożeniem dokumentów korzystasz ze zwolnienia lekarskiego albo urlopu wypoczynkowego, skonsultuj z pracodawcą sposób rozliczenia tych dni po przyznaniu urlopu macierzyńskiego.
[ picture_1 ]
Urlop macierzyński po poronieniu – najważniejsze informacje
Poniższe zestawienie pokazuje podstawowe zasady dotyczące świadczenia:
| Parametr | Szczegóły |
|---|---|
| Wymiar | 56 dni kalendarzowych, czyli 8 tygodni |
| Płatność | Zasiłek macierzyński w wysokości 100% podstawy wymiaru |
| Podstawa | Zaświadczenie o martwym urodzeniu albo akt urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu |
| Początek urlopu | Dzień poronienia lub martwego urodzenia |
Jeśli umowa o pracę na czas określony zakończy się w trakcie urlopu, nie zostaje automatycznie przedłużona. W określonych sytuacjach pozostałą część zasiłku może wypłacać ZUS. Przy umowie terminowej albo innym tytule ubezpieczenia warto sprawdzić indywidualną sytuację u pracodawcy lub w ZUS.
Czym różni się urlop macierzyński od L4?
Urlop macierzyński po poronieniu i zwolnienie lekarskie są odrębnymi uprawnieniami. L4 jest związane z niezdolnością do pracy z powodu stanu zdrowia i co do zasady wiąże się z zasiłkiem chorobowym w wysokości 80% podstawy wymiaru. Urlop macierzyński po poronieniu daje natomiast prawo do zasiłku macierzyńskiego w wysokości 100% podstawy.
Możesz korzystać z L4, jeśli potrzebujesz leczenia lub rekonwalescencji, ale nie zastępuje ono urlopu macierzyńskiego, gdy spełniasz warunki do jego uzyskania. O rodzaju dokumentu i dalszym postępowaniu medycznym decyduje lekarz. Samo złożenie wniosku o urlop nie wymaga przedstawiania dodatkowej opinii o stanie zdrowia.
Lista kontrolna przed złożeniem dokumentów
Przed przekazaniem dokumentów pracodawcy sprawdź, czy masz:
- zaświadczenie o martwym urodzeniu albo akt urodzenia z adnotacją o martwym urodzeniu,
- wniosek zawierający swoje imię, nazwisko, adres, numer PESEL i podpis,
- wskazaną datę poronienia, od której powinien być liczony urlop,
- potwierdzenie przekazania dokumentów pracodawcy.
Na co uważać?
Nie wracaj do pracy tylko dlatego, że wniosek nie został jeszcze formalnie rozpatrzony. Urlop biegnie od dnia poronienia, więc wykonywanie pracy w tym okresie może prowadzić do problemów z rozliczeniem czasu pracy i zasiłku. Skontaktuj się z pracodawcą możliwie szybko, ale nie traktuj opóźnienia w złożeniu dokumentów jako przesunięcia początku urlopu.
Urlopu po martwym urodzeniu nie można skrócić na wniosek pracownicy. Jeżeli pracodawca odmawia przyjęcia dokumentów, żąda dodatkowych zaświadczeń lub kwestionuje prawo do urlopu, poproś o wyjaśnienie na piśmie.
Gdzie szukać pomocy w razie problemów?
W sprawach dotyczących zatrudnienia możesz zwrócić się do Państwowej Inspekcji Pracy. PIP udziela informacji z zakresu prawa pracy i może wskazać dalsze kroki w przypadku naruszenia praw pracowniczych. Jeżeli problem dotyczy odmowy wystawienia zaświadczenia przez placówkę medyczną lub personel medyczny, pomocny może być Rzecznik Praw Pacjenta.
Możesz też skorzystać ze wsparcia organizacji pozarządowych zajmujących się prawami kobiet po stracie ciąży. W kontakcie z pracodawcą zachowaj kopie wniosku, zaświadczenia i potwierdzenia ich przekazania.
Najważniejsze jest to, że od 6 sierpnia 2025 r. do uzyskania urlopu nie potrzebujesz ustalać płci dziecka ani rejestrować go w USC. Zaświadczenie o martwym urodzeniu, wniosek i przekazanie dokumentów pracodawcy wystarczą, aby skorzystać z 56 dni urlopu oraz zasiłku macierzyńskiego w wysokości 100% podstawy wymiaru.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej. W razie wątpliwości dotyczących zatrudnienia, ubezpieczenia lub dokumentacji skontaktuj się z Państwową Inspekcją Pracy, ZUS albo prawnikiem.